Uncategorized

Chcę być fajny! Tylko jak?

Zastanawiałeś się dlaczego wokół niektórych ludzi gromadzi się spora grupka osób, zawsze mają towarzystwo i większość chce z nimi przebywać, podczas gdy Ty nie cieszysz się taką popularnością? 
Pewne cechy Twojego charakteru determinują to, jak jesteś odbierany przez innych, czy jesteś dla nich atrakcyjny do tego stopnia, ze chcą przebywać w Twoim towarzystwie. I chociaż fundamentalne aspekty osobowości tworzą się w dzieciństwie i latach młodzieńczych, nie znaczy to, ze jesteś skazany na bycie samotnikiem przez resztę życia. Oto kilka podpowiedzi, które mogą pomóc Ci w tej przemianie.

1. Bądź sobą – maski są fajne na balu karnawałowym, albo maskaradzie. Jeśli chcesz zaskarbić sobie przychylność innych, nie możesz oprzeć tego na iluzji, jaką sprzedajesz, bo prędzej czy później sam zmęczysz się udawaniem. Najlepiej od razu postawić na naturalność. 


2. Znajdź swoje hobby – nie trzeba od razu brać udziału w nielegalnych wyścigach samochodowych. Coś, co sprawia Ci frajdę, co pochłania Ciebie całego. Wbrew pozorom nawet zbieranie znaczków może być interesujące. Wszystko zależy, jak przekażesz to innym ;).


3. Uśmiechaj się – po prostu, bo jest ładna pogoda, bo zobaczyłeś jakąś zabawną sytuację. Każdy chce przebywać w towarzystwie uśmiechniętych osób. To naprawdę fajna sprawa! 


4. Używaj słowa „Dziękuję” – często. Uprzejmość jest w cenie. Zwłaszcza teraz, kiedy obserwujemy zanik przejawów takiej zwykłej, prostej uprzejmości.


5. Pomagaj – bezinteresownie. To daje satysfakcję a dodatkowo zyskujesz wdzięczność osoby, której pomagasz.


6. Słuchaj innych – czasami nie warto na siłę forsować swojego zdania. Skoro ktoś coś mówi, z pewnych względów uważa, ze jest to istotne dla sprawy. Zyskasz szacunek drugiej osoby dając znać, że jej słuchasz. 


7. Przyznawaj się do błędów – każdy popełnia błędy, ale przyznanie się do nich często jest o wiele trudniejsze. Dla niektórych cięższe nawet od wzięcia 100 kg na klatę. Wbrew pozorom przyznanie się do błędu jest oznaką siły. Siły, która pokonała własne ego. To wzbudza szacunek.


8. Zauważaj sukcesy innych – każdy pragnie uznania. To zupełnie ludzkie i bardzo silne pragnienie. Umiejętność szczerego cieszenia się z sukcesów innych jest niezmiernie ważna w kontekście budowania szczerej i trwałej relacji. Przecież Ty tez chcesz, żeby inni widzieli, ze Tobie się udało! Więc nie pozostawiaj sukcesów innych bez echa.


9. Nie powiem źle o nikim, a będę mówił wszystko dobre, co wiem o każdym – To słowa Beniamina Franklina, wybitnego dyplomaty amerykańskiego. Zapytany o swój sukces w dziedzinie zjednywania sobie ludzi, powiedział, że tak naprawdę otwarta krytyka, bardzo rzadko przynosi spodziewane rezultaty. Dlatego unikaj mówienia złych rzeczy na temat innych. Ludzie z klasą tego nie robią. 


10. Bądź miły – to co dajesz innym, prędzej czy później wróci do Ciebie. Warto być uprzejmym.


11. Wspieraj – daj znać innym, że mogą na Ciebie liczyć.


12. Dotrzymuj danego słowa – jeśli nie jesteś pewien, czy możesz spełnić obietnicę, nie deklaruj, że zrobisz daną rzecz. A jeśli już się do czegoś zobowiążesz, wypełnij zobowiązanie.


13. Odpisuj na wiadomości – Chyba nikt nie lubi, jeśli pozostawia się pytanie bez echa. Dlatego odpowiadaj na pozostawione wiadomości. Jest to przejaw szacunku dla rozmówcy. 



To z grubsza tyle. Pamiętaj, ze to tylko wskazówki. Z pewnością jest więcej rzeczy, które sprawią, że ludzie będą chcieli z Tobą przebywać, więc szukaj własnych odpowiedzi i sprawdzaj, jakie przynosza skutki. I pamiętaj, że nie warto udawać kogoś innego. Wielu ludzi chce upodobnić się do swoich idoli, a tak naprawdę nie zdają sobie sprawy, że wybierając bycie czyjąś kopią, tracą szansę na bycie oryginalną, pełną wersją Siebie!
Nawet nosząc kolorowe skarpetki :).


Macie coś do dodania od siebie?

Continue Reading

Uncategorized

Cztery pory… związków?

O ile każdy człowiek zdaje sobie sprawę z następujących po sobie pór roku i tego, co z sobą przynoszą, tak niewielu ludzi wie, że każdy poważny związek ma swoje fazy.

Wiosna






Wiosna, wszystko budzi się do nowego życia. Kwiaty rozkwitają, ptaki wracają, promienie Słońca coraz mocniej przygrzewają. 
Tak samo jest, kiedy poznaje się nową osobę. Zaciekawienie i fascynacja sprawiają, ze nie możesz doczekać się kolejnego spotkania. Podwyższone tętno na widok nowej wiadomości i długie rozmowy sprawiają, ze zaczynasz się wkręcać w kontakt z nowo poznaną osobą. Etap, w którym się poznajecie, można porównać do WIOSNY, w której wasza relacja zaczyna się przebijać przez jeszcze lekko zmarzniętą ziemię, niczym delikatna łodyga krokusa.

Lato


Później, kiedy pierwsze emocje już okrzepną, pojawia się kolejna faza: LATO. 
Poznaliście się trochę, jest gorąco, spacery za rękę, namiętne pocałunki, spacery o zmroku, wspólne imprezy, chcesz cały czas być przy tej drugiej osobie. Próbujecie razem nowych rzeczy. Jest po prostu zajebiscie! Tak, jak zawsze chciałeś, to jest to! O to chodzi! To jest najgorętszy etap związku. Najbardziej przyjemny.
Czasem przychodzą burze, jak to w lecie, ale zawsze się godzicie, bo przecież jest Nam razem tak dobrze. To jest jedna z części składowych tego etapu, najzupełniej normalna i nie ma w tym nic dziwnego czy złego. 

Jesień




Wiadomo, ze lato się kiedyś kończy, a po nim następuje JESIEŃ. Jest to faza krzepnięcia, stygnięcia, „STABILIZOWANIA” związku. Kiedy nacieszyłeś się tą drugą osobą, zauważasz, że istnieje coś więcej niż Ona. Rytm życia nieco się uspokaja, nie ma w nim już tak wielu zwariowanych elementów, które były obecne w lecie. Trzeba zdać sobie z tego sprawę, ponieważ, jeśli poprzednie fazy były dość intensywne, to można dojść do mylnego wniosku, że związek się wypala. Że brak w nim wcześniejszego ognia, dreszczyku emocji i przyspieszonego bicia serca. Ważne, aby mieć na uwadze fakt, że to po prostu kolejna faza. Nie da się cały czas jechać na podwyższonym tętnie, bo serce w końcu wysiądzie. To jest najważniejszy etap, w którym trzeba znaleźć balans między umiejętnym podsycaniem emocji i więzi między wami, aby nie okrzepły one za bardzo, a czasem dla siebie i swoich zajęć. 
Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, w szczególności faceci. Panuje w Naszej Męskiej Społeczności przeświadczenie, ze raz zdobytej kobiety, nie trzeba zdobywać ponownie. To jest kardynalny błąd. Tak samo jak raz zatankowany samochód, nie będzie jeździł do końca swych dni na jednym baku, tak samo raz poderwana i oczarowana kobieta, nie będzie taką na zawsze, jeśli poprzestaniesz na tym jednym razie. W przeciwnym wypadku, jest to prosta droga do ostatniego, krytycznego etapu, ZIMY. 

Zima





Emocje oziębły do tego stopnia, że tak naprawdę, nie łączy Was nic, oprócz wspomnień.  
Pierwszym krokiem, do wyjścia z tej fazy, będzie zdanie sobie sprawy, że faktycznie daliśmy dupy i razem przyczyniliśmy się do tego, że więź została nadszarpnięta do tego stopnia, że właściwie trzyma się na jednym, cienkim włosku. Jednak to temat na zupełnie inny post.





Więc życzę każdemu ciepłej Wiosny, jak najdłuższego, gorącego Lata i spokojnej, acz czasami nieprzewidywalnej Jesieni!





Źródło:
Pic: Google 

Artykuł inspirowany pracą Michała Wawrzyniaka

Continue Reading

Uncategorized

Jakość

Ostatnio usłyszałem świetną definicję jakości. Otóż według niej, wysoka jakość jest wtedy, kiedy jak największa ilość elementów w danym projekcie, przedsięwzięciu czy rzeczy, zrobiona jest jak najlepiej. Wtedy można powiedzieć, że dana rzecz jest wysokiej jakości. Tym różnią się Mercedesy od innych marek. To odróżnia ubrania Armaniego od reszty. Jakość jest pojęciem uniwersalnym, które można odnieść do wszystkiego. Od budowy mostów, przez samochody, do relacji z innymi ludźmi. 

Bo tak jak człowiek składa się z mniejszych części, zwanych komórkami, tak dobrą relację buduje się drobnymi rzeczami. Nic nie jest wielkie samo przez siebie. Wszystko ma swoje części składowe. Identycznie jest ze związkami. Nie można oczekiwać, że „wszystko będzie dobrze”, że związek będzie udany, jeśli nie dba się o drobne rzeczy, które go budują. Mały gest, miłe słowo, wsparcie w trudnym momencie. To są rzeczy, które budują wysokiej jakości relację. Czasami są to rzeczy nawet niezauważalne, które umykają gdzieś w codziennym rytmie życia. Jednak warto mieć je na uwadze, gdyż pewnego dnia może okazać się, że to co miało dawać radość i szczęście obojgu ludziom, okazuje się źródłem nieszczęścia. Że zamiast pięknego kwiatu, w doniczce mamy kłujący kaktus ;).
Zatem jeśli masz to na uwadze, oraz druga osoba też jest tego świadoma, wówczas nie ma siły, żeby coś przeszkodziło Wam na drodze do szczęśliwego związku. Dlatego trzeba dbać o ten kwiat codziennie, bo tylko wtedy, może pokazać swoje prawdziwe piękno. 

Polecam na wieczorny chill 🙂

Kidnap Kid – Like You Used To

Continue Reading

Uncategorized

#2

                                                        Źródło: Banzaj, MrVintage, Szafa, Google

Continue Reading

Uncategorized

Witajcie kochane problemy!

Pojawiają się zawsze. Są obecne w życiu każdego z nas. W każdej ze sfer życia. I nie jest ważne, kim jesteśmy, jaką zajmujemy pozycję. W końcu dopadną każdego. Mowa o problemach.

Sztuką jest rozważne unikanie problemów, lecz jeszcze większym osiągnięciem jest takie ich rozwiązanie, które przynosi satysfakcję dla obu stron.

Kiedy decydujemy się wejść w głębszą relację z drugą osobą, trzeba sobie uświadomić, że prędzej czy później, pojawią się problemy. I sądzę, że nie jest to dla Ciebie żadna nowość. 
Oczywiście, ich źródła mogą być różne, generalnie jednak, biorą się one z różnicy zdań, między dwojgiem ludźmi. Nic dziwnego, przecież każdy z Nas jest wyjątkowy, a ta wyjątkowość przejawiać się może nawet w tak prozaicznej rzeczy, jak odmienne zdanie na dany temat. Gdyby każdy z Nas, byłby taki sam, Świat stałby się niesamowicie nudny.

Kiedy dochodzi do takiej wymiany zdań, rozsądnie byłoby zadać sobie pytanie, dlaczego ta druga osoba uważa inaczej, poznać przyczyny jej odmiennego stanowiska i postawić się na Jej miejscu.
Warto również zastanowić się, czy cała sprawa warta jest takiej konfrontacji i czy ewentualne zyski, z „wygranej” nie będą okupione poważnymi stratami, w postaci kilku przykrych słów, które na długo mogą zapaść w pamięć. 

I najważniejsze, to wyjaśniać nieporozumienia do końca. Związki bardzo często rozpadają się z powodu małych rzeczy, drobnych niedopowiedzeń, zamiatanych pod dywan. Po pewnym czasie, te błahe z pozoru sprawy, urastają do rangi nierozwiązywalnych, i coś, co miało trwać do końca życia, rozpada się. 

Kiedyś usłyszałem opowieść starszego mężczyzny, który opowiadał o swoim pierwszym małżeństwie. Bardzo kochał swoją żonę, jednak irytował go jej zwyczaj, który był dla niego nie do przyjęcia. Otóż podczas brania prysznica, zawsze zostawiała mydło w mydelniczce, w której zbierała się woda, przez co, po jakimś czasie, nie nadawało się ono do użycia. Mimo tego, iż wielokrotnie jej to powtarzał, Ona nic sobie z tego nie robiła. I po 10 latach nie wytrzymał i wystąpił o rozwód. Jako główną przyczynę rozpadu małżeństwa podał to, iż jego żona, zostawiała mydło w mydelniczce pełnej wody. I wtedy odezwał się facet, który słuchał tej opowieści od kilku minut i powiedział:

A dlaczego nie zrobił Pan dziurek w mydelniczce?

Ta krótka opowieść pokazuje, że czasami nie trzeba wiele, aby związek uratować, ale również co może się stać, kiedy zignorujemy pozornie błahe sprawy.


W chwili, kiedy w życiu dwojga ludzi pojawia się jakiś kłopot, warto zwrócić uwagę na jedną rzecz. 
Że każdy, nawet najmniejszy, rozwiązany wspólnymi siłami, pogłębia relację. Dlatego, kiedy na horyzoncie pojawią się problemy, upatruj w nich okazji do wspólnego rozwoju i czegoś, co jeszcze bardziej zbliży Was do siebie.



Continue Reading

Uncategorized

Samoakceptacja

Jakiś czas temu, podczas spotkania ze znajomymi, poznałem pewną dziewczynę, która powiedziała mi, że ma problem z akceptacją swojego wizerunku. 

Niby nic dziwnego, przecież mnóstwo dziewczyn, przeżywa podobne problemy. Jednak patrząc na nią, myślałem sobie „Kobieto, co Ty gadasz?!”. 
Dziewczyna, mająca grono adoratorów, którzy tylko czekają na jej skinienie palca mówi, że nie lubi siebie dlatego, bo jest zbyt wysoka. (170cm) Patrząc obiektywnie, pewnie większość ludzi popukało by się w czoło mówiąc „Chciałbym mieć takie problemy jak Ty”. Ale dla niej jest to olbrzymi problem. 
Z tej sytuacji są dwa wyjścia:
– Po prostu zaakceptować to, jakim się jest,
– Skazać się na bezsensowną walkę z czymś, z czym tak naprawdę nie można wygrać.
Bo czy można sprawić, że człowiek z dnia na dzień stanie się niższy bądź wyższy? Wybierając 2 opcje, sami skazujemy się na wejście w błędne koło:
Czuję się źle, bo jestem wysoka, nie mogę nic z tym zrobić, więc jest mi źle, bo jestem wysoka..

Najgorsze jest to, że istnieje duża grupa osób, które „walczą” w ten sposób ze swoimi „wadami”Mając przed sobą takie zagadnienie, warto zadać sobie pytanie:

Czy mogę coś z tym zrobić?

Jeśli tak, to świetnie, opracowujesz plan działania i z całych sił starasz się to zmienić.
Natomiast jeśli na tą chwilę, nic nie przychodzi Ci do głowy, możesz albo to zaakceptować, albo dalej mieć doła z powodu problemu, na który obecnie nie ma rady, znów samoczynnie wpędzając się w absurdalne błędne koło.

Sam miałem problem z zaakceptowaniem swojego wzrostu, gdyż moim marzeniem było być facetem mierzącym co najmniej 180 cm, bo przy moich marnych 173 cm, nie wyglądam zbyt widowiskowo. Ale zmieniłem podejście do tej sprawy, właśnie poprzez pytanie, które umieściłem wyżej.
Samoakceptacja to najlepsza rzecz, jaką możemy sobie „wyrządzić” :).

Popatrzmy na przykład Georgii May Jagger. Jest to modelka, która promowała naprawdę wielkie firmy, między innymi H&M, Reserved, Rimmel..
To tylko część jej portfolio. A gdy spojrzymy twarz, kiedy się uśmiecha widzimy… wielką szparę między jedynkami. I tutaj pojawia się pytanie.

W jaki sposób, udało się jej zrobić taką karierę, mimo tak szpecącej furtki między zębami?

Swój mankament przekuła w największy atut. Mimo tego, iż zarabia wielkie pieniądze, nie zdecydowała się na operacyjną poprawę tego, co natura dała jej w genach. Uczyniła z tego swój znak rozpoznawczy.
Ile dziewczyn, mimo tego, iż były niesamowicie piękne, nie zdecydowało się na podjęcie wyzwania bycia modelką, ponieważ według nich samych, z ich ciałem coś było nie tak.
Nauczmy się dostrzegać swoje atuty, bo jeśli sami nie będziemy w stanie ich wyeksponować, nikt inny tego za Nas nie zrobi.


Link do Instagrama Georgia May Jagger

Continue Reading